17.10.2017 r. / Komentarzy: 0

CZY ROZMOWY KWALIFIKACYJNE TO ŚCIEMA?

TAJEMNICA ODPOWIEDZI UDZIELANYCH PODCZAS ROZMÓW O PRACĘ 😉

Pytania zadawane na spotkaniach o pracę nie są już żadnym sekretem. Tajemnicą natomiast owiane są odpowiedzi. Wszyscy mówią, że należy być szczerym podczas rozmowy kwalifikacyjnej, ale wiadomo, że to nie zawsze jest punktowane.  Jeżeli powiem, że w wolnym czasie lubię poleniuchować, to dobrze czy źle? Powinno być dobrze, bo to prawda, ale jak to zostanie odebrane? Którą prawdę powinnam powiedzieć, by dobrze wypaść? Muszę wykombinować coś innego …, ale nie chce mi się zgadywać myśli jakiejś/goś pani/pana z HR…

„…z pewnością chciałbyś wiedzieć, jakiej odpowiedzi na zadane pytania oczekuje rekruter” – to stwierdzenie znalazłam w jednym z materiałów odnoście rozmów kwalifikacyjnych.

Czy odpowiedzi na to właśnie pytanie powinniśmy poszukiwać przygotowując się do rozmowy? Przyjmując takie podejście należałoby stwierdzić, że, rozmowy rekrutacyjne to ściema: Ty rekruterze zadajesz mi pytania z drugim dnem, ja kreatywnie mówię prawdę i sprawdzamy kto będzie lepszy…

Mało motywujące, aby chcieć o tym myśleć, a co dopiero wydatkować swój czas i pieniądze na przygotowanie się do takiej rozmowy.  

O co chodzi w tym gąszczu zawiłości komunikacyjnych? Jeżeli chcecie popracować nad tym tematem, to czytając dalej, myślę, że nie będziecie zawiedzeni?

CZY PRZYGOTOWANIE DO ROZMOWY MOŻE BYĆ BUDUJĄCE?

Na początek spróbujmy odwrócić sytuację. Zadajmy pytanie, co ja chcę o sobie powiedzieć na rozmowie?

Chciałabym Was zachęcić do stosowania pewnej praktyki, która pomaga usystematyzować myśli na temat naszego doświadczenia zawodowego. Wspiera również nasz cel jakim jest zaprezentowanie swojej osoby w przekonujący sposób, budując tym samym naszą pewność siebie.

Sceptycy powiedzą tutaj, że trzeba zrobić PR (co zwykle kojarzy się z czymś manipulacyjnym). Chodzi jednak o to, aby w przejrzysty sposób opowiedzieć o sobie bez naciągania prawdy. Pozwól, że posłużę się tu pewnym porównaniem. Załóżmy, że Twoje przekonania, wartości, motywy, doświadczenia i umiejętności to układanka z puzzli, którą komuś pokazujesz – gdzie jedna część jest idealnie ułożona, a druga to luźne części. Wiesz, że pasują do siebie, ale akurat w tym momencie nie przedstawiają przejrzystej całości. Osoba patrzy na taką układankę i ma wątpliwość, czy jest kompletna, domyśla się jak może wyglądać cały obrazek. Czy więc chęć pokazania całości to PR?

Musimy zdać sobie sprawę, że w naszym interesie leży spójne zaprezentowanie siebie, bez względu na to, czy uważamy osobę, która nas rekrutuje za kompetentną czy nie. Proponuję zrobić to w następujący sposób:

  1. Wybierz 3-4 projekty, w których uczestniczyłeś/aś, gdzie osiągnięty został konkretny rezultat, gdzie nauczyłeś/aś się czegoś o swoich umiejętnościach, miałeś/aś szansę robić coś czego do tej pory nie robiłeś/łaś.
  2. Opisz jaka to była sytuacja? Jak to się stało, że właśnie Tobie powierzono ten projekt?
  3. Co było jego celem?
  4. Jaka była Twoja rola w projekcie?
  5. Jaki rezultat został osiągnięty?
  6. Co dla Ciebie było istotne podczas pracy w ramach tego projektu? Jaki był Twój wkład w końcowy efekt tego projektu? Twój wkład w sukces?
  7. Co z perspektywy czasu mógłbyś/łabyś zrobić inaczej? Na co zwrócić uwagę, aby rezultat był jeszcze lepszy? (opcja)

To jasny schemat, który nadaje strukturę naszej wypowiedzi. A jak wiemy struktura jest ważna, gdy w grę może wchodzić stres ?  

Opracowanie kilku projektów z naszym udziałem wg. tych pytań daje Ci konkretne korzyści:

  • Nie skupiasz się na pytaniach od rekrutera, ale na tym co chcesz o sobie powiedzieć. Np.: Jakim jesteś liderem? ?(pytania są przeróżne) – „Lubię gdy ludzie pracują ze mną, bo chcą a nie dlatego, że jestem ich szefem. Opowiem to na przykładzie projektu…”
  • Jeden projekt może dawać odpowiedzi na wiele pytań, dlatego bezpieczniej jest przygotować sobie kilka takich opisów.
  • To ćwiczenie nawet samodzielnie wykonane daje naszej głowie szybki dostęp do informacji o tym, co potrafimy i w jakich obszarach jesteśmy sprawczy.

Każdy z nas ma swój pomysł na to, jak chciałby się zaprezentować. Ja byłam rekrutowana i sama rekrutowałam. Dzielę się z Wami moimi doświadczeniami w zakresie tego, co praktycznie zawsze zadziała.

Gdy ubiegamy się o pracę wiele czynników nie zależy od nas, ale są takie, na które mamy wpływ. Dlatego zachęcam Was, abyście poświęcili czas na przygotowanie, szczególnie, gdy zależy Wam na zdobyciu konkretnego stanowiska lub pracy u określonego pracodawcy.

Możesz przygotować się do rozmowy wykorzystując powyższy sposób – ćwicząc samodzielnie bądź prosząc osobę zaufaną, by Ci pomogła. Możesz również skorzystać z bezpłatnych konsultacji ze mną w ramach przygotowania do rozmowy kwalifikacyjnej, bądź skorzystać ze sesji coachingowych – przygotowanie do rozmowy.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kontakt

tel. +48 501 213 747
joanna.m.kepinska@gmail.com

Współpraca

Warszawski Gabinet Psychoterapii
www.psychoterapiaempiria.pl
Warszawa, ul. Elektoralna 21/1

Zobacz mnie na Facebooku