28.12.2017 r. / Komentarzy: 0

ROZWÓJ ZAWODOWY NA WŁASNYCH WARUNKACH

Rozmowa z Agnieszką Piotrowską – osobą, którą znam prywatnie, i której kariera inspiruje do budowania sukcesu zawodowego w oparciu o własne cele rozwojowe oraz szacunek do siebie i innych.

Czyli o tym:

co jest ważne by osiągnąć sukces zawodowy

dlaczego trzeba się czasami cofnąć, żeby dalej skoczyć

jak konsekwencja, wiedza ale również pokora pomagają w karierze

że wszystkiego można się w pracy nauczyć prędzej lub później, natomiast, to jakim się jest człowiekiem – trudno zmienić

i że ważne jest nie tylko czy osiągamy wyniki, realizujemy priorytety ale również w jaki sposób to robimy

Rozwijanie osób oraz tworzenie i wspieranie zespołu jako całości jest tym, co najbardziej lubi w swojej pracy. Ceni sobie również tworzenie logicznych i jasnych procesów zakupowych, które ułatwiają życie i odpowiadają na potrzeby firmy. Kryterium rozwoju osobistego było tym, co zawsze brała pod uwagę przy wyborze ofert pracy – Agnieszka Piotrowska – Dyrektor Globalnego Centrum Wspierania Zakupów w międzynarodowej firmie z branży oświetleniowej.

Podczas jednej z naszych rozmów powiedziałaś, że praca zwykle sama Cię znajdowała…

Tak, to fakt. Z perspektywy lat myślę, że decydowały o tym takie czynniki jak efektywność działania, osiąganie celów rok do roku, konstruktywne podejście oraz zbudowane relacje  w moim środowisku zawodowym. Myślę, że to dało mi możliwość wyboru oraz szansę na ciekawe propozycje zawodowe.

Czym zwykle kierowałaś się przy wyborze oferty pracy? Jakie były Twoje długofalowe cele?

Ciekawe pytanie. Motorem do wyboru oferty pracy były zawsze, i są do tej pory, ciekawe wyzwania, możliwość korzystania z dotychczasowego doświadczenia oraz szansa na osobisty rozwój w ciekawym środowisku. Jeśli chodzi o długofalowe plany zawodowe…. to szukałam zawsze miejsca, w którym praca dałaby mi satysfakcje, osobisty rozwój i radość. Propozycje przychodziły same…

Co w Twoim przekonaniu zdecydowało o Twoim sukcesie zawodowym? Twoje cechy, umiejętności, podejście?

Myślę, że wszystkie trzy elementy, które wymieniłaś. Umiejętność współpracy z ludźmi w zespole i w organizacji, szerokie doświadczenie zawodowe (i sposób jego wykorzystania), otwartość na NOWE i konstruktywne podejście do dynamicznie zmieniających się warunków biznesowych. Ponadto, bycie fair i … może to zabrzmi dziwnie, postępowanie z empatią i z miłością do ludzi. Dodałabym jeszcze kulturę osobistą, etykę zawodową (szalenie istotną w zakupach) no i oczywiście biegłe posługiwanie się dwoma językami obcymi. Posiadanie rodziny i trójki dzieci, wymaga również dodatkowego elementu, bez którego nie mogłabym osiągnąć sukcesu zawodowego: wsparcie męża,  które umożliwia mi zachowanie równowagi między pracą a obowiązkami osobistymi/rodzinnymi.

Kobieta na tak odpowiedzialnym stanowisku budzi zwykle dużą ciekawość. Co mogłabyś powiedzieć młodym, zdolnym i ambitnym kobietom, które marzą o roli takiej jak Twoja?

Ojej… Wydaje mi się, że ważna jest konsekwencja, wiedza ale również pokora. Czasami wydaje nam się, ze możemy tylko iść do przodu… ale w rzeczywistości w pracy jest trochę tak jak w sporcie: trzeba się czasami cofnąć, żeby dalej skoczyć.

Ważne jest również czerpanie z doświadczeń innych, posiadanie dobrego mentora w organizacji – co bardzo pomaga zrozumieć gdzie jesteśmy i co możemy poprawić.

W pracy warto również zabiegać o feedback współpracowników i pochylić się nad nim – uważam, że to bardzo ważny element w karierze zawodowej.

Twoje doświadczenia z innymi kulturami są bardzo różnorodne. Mieszkałaś wiele lat w Turcji, pracowałaś we Francji i Polsce. Czego nauczyło Cię to doświadczenie…

Przede wszystkim otwartości na różne (odmienne) opinie i zachowania. Elastyczności w postępowaniu i w sposobie komunikacji: inaczej rozmawia się z osobą z Azji, Indii czy z Chin, inaczej z kimś z Europy (Francji czy Holandii). Niektóre praktykowane w Polsce zachowania, mogą być odczytane jako niegrzeczne lub pozbawione szacunku.  Samo przekazanie wizytówki Japończykowi wygląda inaczej niż w Europie: dobre wychowanie wymaga podania jej na otwartej dłoni i pochylenia się w ukłonie. Hindusi i Chińczycy zawsze wyrażają się o wszystkim pozytywnie… Współpracując z nimi w zespole lub w projekcie trzeba potrafić brać pod uwagę różnorodność kulturową by dotrzeć do ich prawdziwej opinii w danym temacie…

Na jakie stanowiska najczęściej rekrutujesz? Jak taka rozmowa z Tobą zwykle wygląda?

Na stanowiska operacyjne, procesowe i wspierające oraz kupców z różnych dziedzin (np. marketing, IT, supply chain…).

W rozmowie kwalifikacyjnej nie lubię wyuczonych, sztampowych, internetowych odpowiedzi. Zależy mi na tym, aby poznać osobę, jej wartości i zainteresowania, czym się kieruje w życiu. Kim jest jako człowiek. Co ją cieszy, a czego nie lubi.

Na co zwracasz szczególnie uwagę w trakcie rozmów z kandydatami… Dlaczego, to czego szukasz, jest ważne?

Ze względu na rolę mojego zespołu, jako organizacji wspierającej zakupy na całym świecie, wymieniłabym znajomość języków i umiejętności zawodowe. Ważne jest dla mnie czy osoba pasuje do organizacji, do zespołu jako całości, jako człowiek. Czy wnosi pozytywną energię i uzupełnia kompetencje, których w zespole brak. Czy ma predyspozycje do pracy z osobami o różnych narodowościach. Szukam z reguły osób prawdziwych, o otwartym umyśle, szczerych i kreatywnych, takich, które lubią się rozwijać, i na których można polegać.

Wychodzę z założenia, że wszystkiego można się w pracy nauczyć prędzej lub później, natomiast, to jakim się jest człowiekiem – trudno zmienić… Ważne jest nie tylko czy osiągamy wyniki, realizujemy priorytety, ale również w jaki sposób to robimy.

Jak z perspektywy czasu wygląda kariera osób, które finalnie postanowiłaś zatrudnić?

Z perspektywy ponad 20 lat pracy zawodowej, trudno mi opisać wszystkie przypadki… Mogę powiedzieć, że osoby, na które postawiłam i wspierałam odnoszą sukcesy w dużych korporacjach w działach zakupów i sprzedaży. Większość z nich zarządza dzisiaj zespołami lub pracuje zagranicą na kontraktach. Z wieloma jestem w kontakcie do tej pory.

Jedną z obaw managerów na różnych stanowiskach jest wypalenie zawodowe, brak awansów. Jak się przed tym bronić?

Nie jest to łatwe. Duża organizacja wciąga, czasami tak bardzo, że poza nią „nie widzimy świata”. Jesteśmy dostępni non-stop, na maile odpowiadamy wieczorami i w weekendy, zapominamy o rodzinie, o sobie, o znajomych…. Bycie aktywnym zawodowo nie powinno oznaczać rezygnacji z życia, w tym życia rodzinnego, z zainteresowań, ze spotkań z przyjaciółmi, z wyjść do kina czy teatru. W obu tych światach powinniśmy i musimy istnieć równolegle, aby zachować równowagę umysłu i ciała. Jeśli jest ona zaburzona, kończy się to na ogół problemami w pracy, wypaleniem zawodowym i kłopotami ze zdrowiem. Brak rozwoju i awansu to istotne wyzwanie… Tu dobrze jest zastanowić się, czy faktycznie problem leży we mnie czy w organizacji.  Jeśli we mnie, i na bazie feedbeaku wiem o co chodzi i chcę to zmienić – to zmieniam. Jeśli możliwości wewnątrz organizacji są nikłe, należy po prostu zmienić organizację…

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Kontakt

tel. +48 501 213 747
joanna.m.kepinska@gmail.com

Współpraca

Warszawski Gabinet Psychoterapii
www.psychoterapiaempiria.pl
Warszawa, ul. Elektoralna 21/1

Zobacz mnie na Facebooku